pl sk
pl sk

jak system wdrażamy

Jak dobry jest system? Tak dobry jak jego wdrożenie. Ta "złota" myśl branży informatycznej w przypadku systemów kontroli dostępu nie ma gdzie się sprawdzić. Dlaczego? Bo systemy te charakteryzuje prostota obsługi i prostota wykonywanych operacji.

Przed wdrożeniem. Tu jest tylko jeden ważny punkt. Cennik. Po prostu trzeba go ustalić wcześniej. I przewidzieć co on spowoduje. Czy wygeneruje on ruch tylko w godzinach wieczornych czy też z uwagi na niskie ceny zachęci do porannych odwiedzin? Czy opłata za saunę będzie wliczona w pobyt na basenie czy też chcemy ją taryfikować osobno? Czy dopłata za przekroczony czas w strefie jest normalna, malejąca lub rosnąca? Jaka ma być polityka dotycząca karnetów? Czy chcemy naszych Klientów zachęcić do ich kupowania? Jeśli tak, to jak? Ceną za pojedyncze wejście czy wartością całego karnetu? Tak naprawdę to jest to jedyna rzecz, którą firma wdrażająca oczekuje od Klienta.

Wdrożenie. Sama nauka kasjerów obsługi programu jest bardzo krótka. Po prostu każdy z nich musi co najmniej 50 razy wydać pasek, pobrać pieniądze, zamknąć rachunek itd itp. Nauczyć się manualnych czynności aby być gotowym do rozwiązywania innych problemów.

Po wdrożeniu. Gdzie leży więc prawdziwy problem wdrożenia? W pracy z ludźmi i kontaktach na linii personel a Klienci. Stres, pieniądze, hałas i "kłótliwi Klienci", to są główne problemy, które pojawiają się w pierwszych dniach pracy. I nie mają one nic wspólnego z systemem informatycznym. I one generują główne problemy na obiekcie.